|
|
honey-girlniedziela, 31.stycznia.2010, 18:42 83.24.168.250 |
|
Może właśnie o to chodzi. Mamy czasami drugą szanse, aby tym razem tego nie spartolić.
|
|
|
honey-girlponiedziałek, 1.lutego.2010, 21:51 83.24.149.181 |
|
Nawet jeżeli tak nie jest, to lepiej zaryzykowac i mu powiedzieć. Chociaż bedziesz miała jakąś pewnośc, czy jasność i bedziesz wiedzieć na czym stoisz. Może jednak on czuje to samo? Nigdy nic nie wiadomo. Lepiej zaryzykowac i być pewnym, że zrobiłaś wszystko, niż żałować, że nie zrobiłaś nic.
|
|
|
nicwaznegowtorek, 2.lutego.2010, 19:45 83.1.171.45 |
|
Może i po to aby inaczej zakończyć. |
|
|
megśroda, 10.lutego.2010, 14:17 83.9.203.130 |
|
prawda, że dużo osób nie daje sobie rady, nieprawda, że popełniają samobójstwo, ja słyszałam inną plotkę: że jest mnóstwo ćpunów na akademiach medycznych, bo inaczej tu nie da rady sobie poradzić, co również okazało się bzdurą. głowa do góry, póki nie spróbujesz nie będziesz wiedziała, czy warto(nawet próbować jeszcze raz) |
|
|
nienaturalnaniedziela, 14.lutego.2010, 08:15 188.147.38.7 |
|
są nadzieje, że wszystko się jeszcze jakoś ułoży.
|
|
|
dragonponiedziałek, 15.lutego.2010, 13:18 80.54.33.3 |
|
nie zostawiaj całej sprawy czasu, on nie zawsze wszystko załatwia. |